W leczeniu cukrzycy – niezależnie od jej typu – ważne jest zaangażowanie chorego. Każdy z nas jest inny i leczenie, które sprawdza się u jednego pacjenta niekoniecznie będzie dobrym wyborem u drugiego.

Jaką rolę w procesie leczenia cukrzycy odgrywa sam pacjent i jego świadomość na temat choroby?

Pacjent odgrywa kluczową rolę w procesie leczenia cukrzycy, a jego świadomość, wiedza o chorobie i umiejętności radzenia sobie z chorobą i jej leczeniem są niezwykle ważnym elementem procesu prowadzącego do sukcesu terapeutycznego. Słowa wypowiedziane przez prof. Joslina na początku XX wieku, dzisiaj są wciąż aktualne tj. chorzy na cukrzycę wiedzący najwięcej żyją najdłużej.

Wiele mówi się o tym, że w procesie leczenia to właśnie pacjent powinien być w centrum uwagi. Co to dla Pani profesor oznacza ? Czy w procesie leczenia powinniśmy uwzględnić profil behawioralny i kliniczny pacjenta?

Umieszczenie chorego w centrum uwagi oznacza, że w procesie leczenia powinny być uwzględniane indywidualne potrzeby pacjenta. Terapia powinna być spersonalizowana a to oznacza, że to co dobre dla jednego niekoniecznie będzie dobre dla drugiego pacjenta. Strategia skutecznych i bezpiecznych terapii cukrzycy powinna bazować na klinicznym i behawioralnym profilu pacjenta. Dobrze zebrany wywiad z pacjentem to kluczowy element pozwalający taki profil określić. Indywidualizacja terapii dotyczy zarówno edukacji w sposobie i treści, doboru zaleceń żywieniowo-ruchowych, a także, a może raczej, przede wszystkim farmakoterapii przeciwhiperglikemicznej.

Na czym polega indywidualizacja insulinoterapii w cukrzycy i jakie korzyści przynosi pacjentom?

U chorych na cukrzycę typu 2 możliwy jest wybór jednej z bardzo wielu modeli insulinoterapii. Rozpoczęcie insulinoterapii jako etapu wczesnej intensyfikacji leczenia przeciwhiperglikemicznego najczęściej polega na dołączeniu preparatu bazowego insuliny. W Polsce, z racji racjonalnego limitowania refundacyjnego, z reguły zalecanym preparatem bazowym jest insulina ludzka izofanowa (NPH). U osób starszych z wybijającym się problemem poposiłkowej hiperglikemii nierzadko rozpoczyna się insulinoterapię od iniekcji preparatu szybkodziałającego przed posiłkami. Kolejny ruch intensyfikujący leczenie insuliną to konieczność wyborów pomiędzy modelem baza plus, modelem wielokrotnych wstrzyknięć (baza-bolus), intensywną czynnościową insulinoterapią czy insulinoterapią z wykorzystaniem fabrycznych mieszanek insuliny ludzkiej lub dwufazowych analogów insuliny.

Zalecany model insulinoterapii powinien uwzględniać preferencje i możliwości pacjenta, jego styl życia, cele glikemiczne. Indywidualizacja insulinoterapii pozwala na wymierne korzyści w postaci skuteczniejszej i bezpieczniejszej insulinoterapii i większego komfortu życia.

Jakie miejsce w procesie leczenia ma obecnie insulina ludzka i jaka jest jej przyszłość? 

Należę do pokolenia lekarzy, będących świadkami wprowadzania preparatów insuliny ludzkiej i stopniowego wyeliminowania preparatów insuliny pochodzenia zwierzęcego oraz wprowadzenia i coraz większego rozpowszechnienia analogów insuliny. Miejsce preparatów insuliny ludzkiej w terapii cukrzycy typu 2 dzisiaj jest definiowane przede wszystkim  warunkami ekonomicznymi. W Polsce, przy rozpoczynaniu insulinoterapii w cukrzycy typu 2 od insuliny bazowej, uwarunkowania refundacyjne preferują preparat NPH insuliny ludzkiej. Nie możemy jednak zapominać o indywidualnych potrzebach pacjenta warunkujących wybór insuliny ludzkiej w terapii cukrzycy typu 2. Wśród tych chorych są osoby przez wiele lat leczone mieszanką insuliny ludzkiej w dwóch wstrzyknięciach na dobę z zadawalającym efektem. Szacowane dane wskazują, że gwałtowny wzrost liczby chorych na cukrzycę, a tym samym kandydatów do insulinoterapii, może w przyszłości przyczynić się do deficytu rynkowego i większego popytu na insulinę niż podaży.  Są kontynenty i kraje, gdzie nie analogi insuliny tylko insulina ludzka jest podstawą insulinoterapii. Zatem w najbliższej przyszłości insulina ludzka nie zniknie i będzie stosowana w terapii cukrzycy typu 2 na świecie.

Jacy pacjenci skorzystają z terapii za pomocą insuliny ludzkiej? Czy można określić profil takiego pacjenta?

Można i określa się kliniczne profile pacjenta, u którego terapia insuliną ludzką spełni podstawowe cele terapeutyczne tj. osiągnięte zostaną cele glikemiczne z zachowanym bezpieczeństwem (minimalizowanie ryzyka hipoglikemii) przy akceptowalnym komforcie życia. Należy pamiętać, że sam rodzaj insuliny nie decyduje o sukcesie insulinoterapii. Kluczowe znaczenie ma edukacja, monitorowanie glikemii, przestrzeganie zaleceń odnoszących się do żywienia i aktywności ruchowej. Postawione pytanie stawia mi przed oczyma jedną z pacjentek, 72-letnią Panią, która od wielu lat jest skutecznie i bezpiecznie leczona dwoma iniekcjami mieszanki insuliny ludzkiej. Jest to osoba o bardzo stabilnym trybie życia. Po rannej iniekcji mieszanki zjada śniadanie, po 2 godzinach mała przekąska, potem spacer 30 minutowy z psem, lekki obiad około godziny 14-ej, po obiedzie krótki spacer, o godz. 17.30 druga iniekcja insuliny, ok. godziny 18.00 kolacja, po kolacji spacer z psem, a po spacerze przekąska. Wszystkie posiłki zawierają powtarzalną ilość węglowodanów, a pacjentka dobrze sobie radzi z alfabetem wymienników węglowodanowych.

Podobne posty